Rewolucja w transporcie ostatniej mili. Poznaj największe zalety furgonów po wynajmie

Rewolucja w transporcie ostatniej mili. Poznaj największe zalety furgonów po wynajmie

Rewolucja w transporcie ostatniej mili. Poznaj największe zalety furgonów po wynajmie

Ostatnia mila (z języka angielskiego „last mile delivery”) to obecnie najdroższy, najbardziej skomplikowany i niezwykle ryzykowny etap każdego łańcucha logistycznego, uwarunkowany przez globalny rozrost handlu elektronicznego. Do obsługi tego gigantycznego rynku potrzebne są tysiące zwrotnych, bezawaryjnych i bardzo pojemnych „busów” o DMC do 3,5 tony, z kierownicą dostosowaną dla szoferów posiadających jedynie prawo jazdy kategorii B.

Jeśli Twoja firma budowlana, kurierska lub instalatorska potrzebuje takiego narzędzia już dziś, doskonałym wyborem jest kategoria Tuck Now dostawcze poleasingowe. Sprawdzone i pewne auta dostawcze poleasingowe zapewnią idealną równowagę pomiędzy potężną przestrzenią ładunkową, dynamiką pracy w korkach, a świetnym bilansem księgowym.

Wytrzymałość i sprawdzona historia

Zarządzanie taborami lekkimi nierzadko wiąże się ze zmorą tzw. „zajeżdżonych busów”. Wielu sprzedawców na wolnym rynku oferuje samochody z cofniętymi licznikami kilometrów, które pracowały ponad siły w przeładowaniu z towarem, co skutkuje pękniętymi resorami i zużytymi do granic kołami dwumasowymi. Wybierając wóz po kontrakcie z oficjalnej giełdy, klient otrzymuje pojazd pochodzący zazwyczaj z floty dużej korporacji. Takie pojazdy znajdowały się pod rygorystycznym nadzorem autoryzowanego serwisu, gdzie filtry oleju i paski rozrządu wymieniano jak w zegarku na częściach najwyższej próby. Pewność, że wóz ma autentyczny i udokumentowany przebieg 150 czy 200 tysięcy kilometrów to dla niego gwarancja bezawaryjnej jazdy przez kolejne kilka lat w Twojej firmie.

Bogate wyposażenie ułatwiające pracę szofera

Firmy zamawiające nowe auta na długoterminowy wynajem doskonale wiedzą, że wygoda kierowcy podnosi jego efektywność w ruchu miejskim. Kupując poleasingowego busa (takiego jak np. niezniszczalne Iveco Daily), bardzo często otrzymujesz do niego „w pakiecie” luksusowe dodatki, na które małego przedsiębiorcy kupującego w salonie często nie stać. Są to między innymi klimatyzacje automatyczne, multimedialne wyświetlacze z kamerami cofania ułatwiające manewry pod rampami osiedlowymi oraz automatyczne i bezawaryjne skrzynie biegów, które odciążają stawy kierowcy z ciągłego uciążliwego „wachlowania” biegami i redukują szanse na zepsucie sprzęgła.

Szybka amortyzacja to więcej pieniędzy w kieszeni

Pojazdy z kategorii Light Commercial Vehicles (LCV) bardzo szybko tracą swoją początkową wartość, nierzadko nawet ponad jedną trzecią w pierwsze dwa lata eksploatacji w salonie. Ten drastyczny spadek wartości omijasz łukiem, kierując swoje kroki na giełdę poleasingową. Zakup wozu używanego wiąże się ze znacznie niższą wartością rezydualną. Mniejsza kwota kredytu lub leasingu, tańsza polisa Auto Casco oraz zdolność do odzyskania dużej części wpłaconej kwoty przy późniejszej odsprzedaży wozu na rynku prywatnym sprawia, że rachunek zysków i strat jest po prostu bardzo mocno na plusie dla firmy.